niedziela, 8 listopada 2009

życie jest chujowe..

... noo


Z dedykacją dla Andrzeja

[dosyć porządnie się rozpisałem jednak potem doszedłem do wniosku, że wpis byłby do kitu dlatego go usunąłem. Sorry Andrzej]

Jako, że teraz nie mam nic ciekawego do przekazania wstawię przynajmniej coś żeby było śmiechowo. Ostatnio na wykładzie to mnie zniszczyło.







I ogólnie polecam kanał nqtv na jutjubie.

poniedziałek, 2 listopada 2009

początek.

Dawno dawno temu, w odległej galaktyce, odkształcenia coraz bardziej rozchwianej i niestabilnej nici czasoprzestrzeni spowodowały, że dwa mikroskopijne atomiki jeszcze nienazwanej i nieodkrytej (ale bardzo wkurwionej) materii podczas mijania się, zatrzymały się jeden przy drugim i stwierdziły, że taki pęd donikąd dłużej nie ma sensu. A przynajmniej trzeba to donikąd jakoś nazwać. I w ogóle zrobić coś ze sobą. Gdzieś otrzepać się z całego wszechświatowego pyłu, którego tyle się zbiera podczas wędrówki, z czarnej materii, która te atomy przesiąka nad wyraz obficie. Postanowiły skorzystać z nowoczesnej, międzygalaktycznej techniki. Po prostu, co jakiś czas będą się zatrzymywać, siadać nad plazmowo-krzemowym notatnikiem i pisać o wszystkim, co im przyjdzie na myśl. Efektem jest ten oto blog, nadawany na falach ultradługich z najdalszych zakątków myśli i uczuć. Mamy tylko nadzieję, że i wam, i nam wyjdzie to na zdrowie.
lc

3 - 2 - 1 - start. Zawór bezpieczeństwa

Zawór bezpieczeństwa. W technice ważny element instalacji. Bez niego zbyt duże ciśnienie może rozerwać cały mechanizm, ustrojstwo, cokolwiek. Tak jakoś jest, że człowiek też potrzebuje takiego zaworu bezpieczeństwa żeby całe swoje wkurwienie otaczającym światem gdzieś ulotnić. Różni ludzie, różne potrzeby. Można np napierdalać ze złości w ścianę, płakać, biegać itp. Z Łukaszem postanowiliśmy założyć PolskieNormy.blogspot.com aby całe nasze wkurwienie i inne emocje publikować w sieci, może ktoś będzie chciał to czytać.
Udało się dojść do najważniejszego we wstępie czyli o czym będziemy pisać. O wszystkim i o niczym. Z kolegą Łukaszem niewiele rzeczy bierzemy na poważnie dlatego na pewno będzie zabawnie.
Jak będziemy publikować nowe notki? Czasem się zbierzemy i razem coś napiszemy jednak wydaje mi się, że większość będzie pisana osobno.

to tyle tytułem wstępu
Marcin